Hufiec ZHP Tarczyn 1975 - 1997 | 66 DSH "Granaty" - Hufiec ZHP Piaseczno

Opracowanie przygotowane dla Komisji Historycznej Chorągwi Stołecznej ZHP przez Pana Jana Cyngota hm (serdecznie dziękujemy za udostępnienie materiału)

 

Harcerstwo na terenie ziemi tarczyńskiej funkcjonowało w okresie międzywojennym, w czasie okupacji, w pierwszych latach powojennych, także w Organizacji Harcerskiej ZMP a później OH PL. W latach 1956-1975 działaliśmy w ZHP w Chorągwi Mazowieckiej, Hufiec Grójec. W roku 1975, w wyniku dostosowywania struktur ZHP do reformy administracyjnej kraju, przestała funkcjonować Chorągiew Mazowiecka, Hufiec Grójec trafił do Chorągwi Radomskiej a Ośrodek ZHP Tarczyn jako jedyny z tego Hufca do Chorągwi Stołecznej. Od lipca 1997 roku tarczyńscy harcerze i zuchy pracują w
ramach Hufca Piaseczno.

 

Okres 1975-1997 to czas, gdy tarczyńscy harcerze bezpośrednio podlegali Chorągwi Stołecznej, początkowo jako Ośrodek, a od VI Zjazdu ZHP w 1977 roku do lipca 1997 roku jako Hufiec.

 

Właśnie tego okresu ( lat 1975-1997) pracy harcerskiej na terenie Gminy Tarczyn dotyczy to opracowanie. Ośrodkiem ZHP Tarczyn w początkowym okresie kierowała hm. Barbara Serafin a następnie hm. Krystyna Michalak (od 1977r. komendant Hufca). Kolejnym komendantem hufca była hm. Wacława Binkiewicz (do śmierci w dniu 09.02.1986r). W czasie choroby komendantki od maja 1985 roku obowiązki komendantki pełniła hm. Maria Cyngot (do 07.04.1986r.). Od tego dnia do lipca 1997r. komendantem hufca był hm. Jan Cyngot.

 

Mazury, Sucholaski 1986 Letni obóz Hufców Łomianki i Tarczyn

Mazury, Sucholaski 1986 Letni obóz Hufców Łomianki i Tarczyn

 

Kadra instruktorska Hufca wywodziła się nieomal w całości z zawodu nauczycielskiego Wielką zaletą było bardzo dobre jej przygotowanie do pracy z dziećmi. Próby poszerzenia kadry o inne zawody nie powiodły się. Mankamentem był także brak na terenie gminy szkolnictwa ponadpodstawowego. Powodowało to utratę ciągłości pracy harcerskiej.

 

Letni i zimowy wypoczynek harcerzy opierał się głównie na obozach organizowanych dla kręgu Wieś przez K.Ch. (np. Kiełbonki 1984), obozach innych hufców (np. z Łomiankami – Sucholaski 1986 i 1987). Kolejne organizowaliśmy już samodzielnie w oparciu o bazy noclegowe w szkołach w Nowej Rudzie w 1994r. ,Czarnej w 1995 i Kasinie Wielkiej w 1996 (te dwa ostatnie wspólnie z dziećmi niepełnosprawnymi).

 

Dużym powodzeniem cieszyły się także obozy wędrowne w1988r. Bochnia – Krynica, 1989r. Szczecin – Kamień Pomorski, 1990r. Nowy Sącz – Zakopane, 1991r. Wdzydze – Gdańsk, 1993r. Bieszczady, 1994r. Liszna – Czarne, 1995r. Słupsk – Miastko, 1996r. Szczecin – Trzebiatów, 1997r. Braniewo – Malbork. Dwukrotnie organizowaliśmy wyjazdy do stanic NAL: w 1989r. do Chorzowa , a w 1990r. do gdańskiej „Moreny”. Nasi harcerze wzięli także udział w 1989r. w zimowisku celestynowskiego hufca w Grudziądzu. Wielkim powodzeniem cieszyła się też międzynarodowa wymiana. Nasi harcerze byli w NRD (Vierraden -1986r., Grabensdorf -1987r., Ahrendse – 1989r., Lentz i Berlin -1990r.) Czechosłowacji (Oselec -1989r. i zimowisko w Hornej Marikowej w 1987r.). Ogółem w zorganizowaliśmy wypoczynek letni i zimowy dla 470 harcerzy (160 – obozy wędrowne, 70 – stanice NAL, 170 – obozy stałe, 70 – wymiana zagraniczna).

 

W całorocznej pracy harcerskiej oprócz własnych zadań braliśmy udział w zadaniach programowych Związku takich jak Alerty Naczelnika ZHP, Turnieju Wiedzy Obywatelskiej, Manewry Techniczno Obronne. W tych ostatnich zajęliśmy w 1986r. III miejsce w Chorągwi, a zespół harcerek z Prac Małych zwyciężył w Wieloboju Rowerowym podczas X CMTO w Orzyszu. W następnym roku Hufiec Tarczyn wygrał eliminacje chorągwiane, a w 1988r. łącznościowcy z Tarczyna wygrali zawody centralne w Białce koło Parczewa.

 

Bieszczady, Czarna 1995 Letni obóz Hufca Tarczyn

Bieszczady, Czarna 1995 Letni obóz Hufca Tarczyn

 

Członkowie drużyny łącznościowej z Tarczyna zdobywali wielokrotnie nagrody w zawodach łączności radiowej organizowanych przez Chorągiew a także przez Stołeczny Inspektorat Obrony Cywilnej. Braliśmy udział w tradycyjnych chorągwianych uroczystościach pod pomnikiem Małego Powstańca, pomnikiem „Nike” i Powstania Warszawskiego. Byliśmy na wielu inauguracjach harcerskiego roku, 1-majowych uroczystościach, rajdach i biwakach organizowanych przez Chorągiew Stołeczną bądź jej agendy, zaprzyjaźnione hufce bądź organizacje turystyczne. Corocznie przekazywaliśmy mieszkańcom naszej Gminy ( poprzez parafie, szkoły, zakłady pracy) Betlejemskie Światło Pokoju.

 

Harcerki z 454DH z Prac Małych, zwyciężczynie Wieloboju Rowerowego podczas X CMTO w Orzyszu

Harcerki z 454DH z Prac Małych, zwyciężczynie Wieloboju Rowerowego podczas X CMTO w Orzyszu

 

Patrole Drużyny Łączności z Tarczyna podczas zawodów Stołecznego Inspektoratu Obrony Cywilnej, Warszawa 1988r.

Patrole Drużyny Łączności z Tarczyna podczas zawodów Stołecznego Inspektoratu Obrony Cywilnej, Warszawa 1988r.

 

Wszystkie te imprezy, sprawiające naszym wiejskim zuchom i harcerzom wiele radości, są zasługą oddanej, dobrze przygotowanej kadry. W opisywanym okresie byli to harcmistrzynie i harcmistrzowie: Barbara Serafin, Krystyna Michalak, Wacława Binkiewicz, Maria Cyngot, Jan Cyngot, Janina Karwowska, Donata Kiełbowska, Krystyna Maciejewska, Teresa Nizińska, Stanisław Fijałkowski; podharcmistrzynie i podharcmistrzowie: Halina Borkowska, Barbara Jaworska, Barbara Maliszewska, Maria Truchlewska, Ewa Brzemińska, Barbara Janus, Wanda Ślusarczyk, Andrzej Ślusarczyk, Piotr Woźniak, Zofia Ryjak; przewodniczki i przewodnicy: Aleksandra Terczyńska, Jolanta Gorączyńska, Tadeusz Płużyczka, Marek Gieleciński; a także organizatorzy i instruktorzy bez stopnia którzy w różnych okresach wspierali naszą pracę: Katarzyna Węgrowska, Hanna Galicz, Wanda Pilawska, Jadwiga Podlasek, Małgorzata Michalczuk, Elżbieta Bisińska, Joanna Komorowska, Halina Kornaszewska, Beata Łoszewska, Piotr Janiak, Joanna Lechańska, Urszula Miedza, Beata Bomba, Marianna Łubińska, Jolanta Błaszczyk, Jolanta Izdebska, Agnieszka Jaworska, Małgorzata Chałuś, Wanda Sadowska, Marzena Prus, Barbara Perzyna, Maria Kawecka, Elżbieta Kaczorek.

 

Wszyscy mogliśmy liczyć w pracy wychowawczej z tarczyńskimi dziećmi na pomoc wielu osób spoza harcerstwa, lecz trudno było ich zorganizować w Ruch Przyjaciół ZHP. Otrzymywaliśmy wsparcie dyrekcji szkół, władz gminnych, dyrekcji tarczyńskich zakładów pracy. Dzięki temu, mimo braku sprzętu obozowego, który pozostał w Hufcu Grójec, braku bazy lokalowej, udało nam się uatrakcyjnić życie wiejskich dzieci w tej gminie.

 

opracował: Jan Cyngot hm
Tarczyn, 12.09.2016r.